Myślałam, że nigdy tego nie zrobię. Myślałam, że nie napiszę, że nie powiem nikomu i nigdzie o mojej słabości.
Opowiem teraz o dziewczynie, która zawsze słyszała, że coś jest z nią nie tak. "Masz za duży nos, krzywe nogi, nieładny uśmiech, jest za gruba, schudła - jest za chuda. Nie przejmuj się, najważniejsze, żebyś była ładna dla swojego chłopaka, nie musisz być estetyczna dla innych." Nie wiem dlaczego zawsze miałam w sobie to przeświadczenie, że jednak tak do końca to wszystko nie wygląda jak mi mówią ludzie. Zdaję sobie sprawę, że być może prawda obiektywna i piękno nie istnieje, że istniejemy tylko w oczach drugiej osoby i tacy jak nas widzą inny ludzie. Mimo to... czy nie miałam często uczucia, że ktoś się myli co do mojej osoby, że przypisuje mi cechy których tak naprawdę ja nie posiadam, że patrzy na mnie tylko przez pryzmat swoich doświadczeń. Taka prawda, dla tej postronnej osoby jest rzeczywista, ale dla mnie nie. Ja wiem więcej o sobie i boli mnie, że inni nie doświadczają mojej osoby w tym samym kontekście.
Na szczęście istnieją osoby, które nie boją się spojrzeć drugiemu człowiekowi w twarz i zobaczyć coś dobrego i pięknego. Jak w wierszu Szymborskiej...
Spojrzał, dodał mi urody,
a ja wzięłam ją jak swoją.
Szczęśliwa, połknęłam gwiazdę.
Pozwoliłam się wymyślić
na podobieństwo odbicia
w jego oczach. Tańczę, tańczę
w zatrzęsieniu nagłych skrzydeł.
Stół jest stołem, wino winem
w kieliszku, co jest kieliszkiem
i stoi stojąc na stole.
A ja jestem urojona,
urojona nie do wiary,
urojona aż do krwi.
Mówię mu, co chce: o mrówkach
umierających z miłości
pod gwiazdozbiorem dmuchawca.
Przysięgam, że biała róża,
pokropiona winem, śpiewa.
Śmieję się, przechylam głowę
ostrożnie, jakbym sprawdzała
wynalazek. Tańczę, tańczę
w zdumionej skórze, w objęciu,
które mnie stwarza.
Ewa z żebra, Wenus z piany,
Minerwa z głowy Jowisza
były bardziej rzeczywiste.
Kiedy on nie patrzy na mnie,
szukam swojego odbicia
na ścianie. I widzę tylko
gwóźdź, z którego zdjęto obraz."
Ja bez niego nie istnieję!
"przy winie"




0 komentarze:
Prześlij komentarz