Mój projekt obrazu przedstawiający świętą Rodzinę. Zrealizowany w materiale przez moją przyjaciółkę. Ikona wisi u nas w sypialni nad łóżkiem i przypomina z kogo bierzemy przykład. Wiem, że to nie jest modne. Najlepiej napluć w twarz starej wierze katolickiej, ale w sumie dlaczego nie iść pod prąd. Bez zbędnej dumy i pychy, że jesteśmy wyjątkowi, bez zbędnego umieszczania siebie w ramach i w systemach postrzegania Boga. Po prostu, tak zwyczajnie zaufać, że może jednak ten sposób też jest w porządku, tak jak wiele innych na tym świecie. Chciałabym żeby ludzie byli bardziej tolerancyjni, żeby nie mówili ze zdziwieniem: "Jesteś katoliczką - no co ty, przecież jesteś całkiem normalna". :)




0 komentarze:
Prześlij komentarz