Nadchodzą bardzo szybko, a ja po długim okresie wypoczynku w końcu czuję się na siłach, żeby zacząć działać. Choinka już w naszym domu stoi i świece adwentowe palą się, poznaliśmy z mężem ostatnio wspaniałych ludzi w tym zupełnie obcym dla nas mieście i wszystko zdaje się zmierzać w odpowiednim kierunku. Święta będziemy spędzać w domu rodzinnym, a ja czuję że to będzie bardzo dobrze spędzony czas. Coraz częściej siedząc za biurkiem spoglądam przez okno, widzę Jasną Górę i cieszę się, że tutaj jestem. Tęsknię za rodziną, najbardziej za mamą i siostrą. Już w wkrótce je zobaczę.
Po operacji czuję się lepiej, nawet włosy przestały wypadać garściami i paznokcie nie łamią się tak jak zwykle. Jakby w tym okresie narodzin Chrystusa i moje ciało rodziło się na nowo.
Czuję, że mam na tyle siły, aby zacząć znów tworzyć. Cieszy mnie ta myśl.



0 komentarze:
Prześlij komentarz